Oczywiście z projektu! Mówię to nie jak człowiek, który ma chciwe cele nadać swoje usługi, a jak człowiek, który robił remont w swoim mieszkaniu i chciał by podzielić się swoim doświadczeniem. Większość ludzi, na żal, nie zwracają szczególnej uwagi planowaniu i projektowaniu swojego odnowionego mieszkania. Często rozwiązania techniczne oddają się majstrom czy brygadom budowlanym. Być może, moje doświadczenie remontu 2 - och pokojowego mieszkania pomoże wielu osobom obejść szereg trudności i problemów, które my często musieli załatwiać w ekstremalnym reżimie.


Remontować należało mieszkanie powierzchnią ogólną blisko 50 mkw. w wielkopłytowym bloku, zbudowanym 30 lat temu. Remontować trzeba było kapitalnie, - za 30 lat nagromadziły się problemy z niepracującymi gniazdkami, dość było nierównych podłog z starym linoleumem, farbowane ściany w kuchni i łazience, krzywe ściany i stare, drzwi. Przez 30 lat w mieszkaniu było zrobiono kilka remontów kosmetycznych, ale wszystko inne miało taki wygląd, jak jego zostawili dewelopery.

Przez brak kosztów i, w wyniku, stosunkowo dużego oczekiwanego terminu remontu (1 rok) było podjęto decyzję nie najmować brygadę z brygadzistą, a samemu szukać pracowników, stawiać im zadania i sprawdzać wynik. Największe niebezpieczeństwo, które w tym przypadku czeka właściciela mieszkania, - nieprzemyślane decyzje i stałe przeroby, co znacznie wpływają na końcowy koszt. Przerabianie już zrobionej roboty jest zawsze droższe, aniżeli zrobić od zera, ponieważ objętość prac po przerabianiu stosunkowo niewielkie i maistrom nie korzystnie tracić swój czas na drobne zadania.


Dla minimalizacji podobnych problemów było podjęto decyzję spędzić kilka tygodni czasu i zrobić dokument, w którym wskazać detali wykonywanych prac. Projekt wyszedł, być może niezupełnie fachowym, ale niezwykle pożytecznym, ponieważ dawał przedstawienie pracownikom, co właśnie należy zrobić, a nam nadal dał możliwość ujawnić usterki i zmusić maistra przerobić robotę. Przecież na papierze-то wszystko zapisano…

Te kilka tygodni nie były daremne, ponieważ podczas opracowania projektu pojawiło się dużo pytań po używanych materiałach i rozmiarach. Musieliśmy pochodzić po sklepach, wybierając glazurę z odpowiednimi rozmiarami, meble na kuchnię i do łazienki itd. Na przykład, zdarzyło się najpierw zaprojektować meble dla kuchni, żeby wyznaczyć się z tym, jak ułożyć glazurę na fartuch, gdzie będzie miejsce ustawienia okapu, gniazdek dla kuchienki i okapu.

Najpierw był stworzony pomiarowy plan, w którym były wskazane wszystkie rozmiary. Ten plan wykorzystywał się jak podstawa dla wszystkich rysunków czy jak źródło danych dla przeliczenia ilości potrzebnych materiałów. Plan okazał się niezwykle pożytecznym dokumentem, ponieważ on dawał dostęp do danych o rozmiarach, na odległości od mieszkania, siedząc w pracy czy przy zakupach w sklepie. Nie było by u nas tego planu, - trzeba było by mnóstwo razy wszystko wyjaśniać…

Anatolii Tsyba

 

Kontakt

Work Assistant
ul. Miedziana 11
00-835 Warszawa
  Kom. 730 889 815
Kom. 575 779 500
Email. Work.assistant.bud@gmail.com